Brzmi tajemniczo?
Sprawdźcie jak to się robi!
Potrzebne będą:
• ZESTAW FIGUREK „UKŁAD SŁONECZNY”,
• gruba tektura,
• „gwoździki” - podstawki pod piłeczki golfowe,
• młotek,
• farba akrylowa granatowa lub czarna,
• gwiazdki/cekiny/brokat (opcjonalnie),
• książka „NA NOCNE NIEBO SPÓJRZ”.


Najpierw przygotujcie niebo - tekturę pomalujcie na granatowo lub czarno, możecie mokrą jeszcze farbę posypać brokatem/cekinami/złotymi gwiazdkami (efekt będzie bardziej kosmiczny).

A teraz - GWÓŹDŹ programu: przybijanie podstawek pod planety, którymi będą... podstawki pod piłeczki golfowe. Przyda się ilustracja przedstawiająca Układ Słoneczny (znajdziecie taką w książce ”NA NOCNE NIEBO SPÓJRZ”).

Zadaniem dziecka jest umieszczenie „gwoździków” w takim układzie jak Słońce i planety. Jeśli bawisz się z maluchem możesz wcześniej zrobić dziurki, a jego zadaniem będzie tylko włożenie w nie gwoździków i przybicie ich do tektury tak, aby były stabilne. Kiedy już wszystkie podstawki będą gotowe pora umieścić na nich planety, oczywiście w takiej kolejności jak w rzeczywistości. A to nie lada zadanie! Potrzebna jest koncentracja i skupienie, aby każda planeta znalazła swoje miejsce i nie spadła z podstawki. To rewelacyjne ćwiczenie usprawniające motorykę małą.

Tę zabawę możesz zaproponować zarówno 2-3 letniemu maluchowi, jak i przedszkolakowi. I w jednym, i drugim przypadku dziecko będzie mieć wielką frajdę z przybijania gwoździków, jak i układaniu na nich planet. Przy tym pozna ich nazwy, kolory, oraz wielkości. Zobaczy jak ułożone są względem Słońca i siebie, a to wszystko... w zabawie!


TU ZNAJDZIESZ PRODUKTY UŻYTE W ZABAWIE:
KSIĄŻKA "NA NOCNE NIEBO SPÓJRZ" >>
------------------------------------
Agnieszka Gąsior Pożarowska
Mama Oli i Adasia, pedagog i animator. Pasjonatka książek, zwłaszcza literatury dziecięcej, natury i leśnych wędrówek. Pisze wiersze i opowieści o życiu, codzienności i o tym co ją porusza. Lubi wesołą twórczość, zwłaszcza tą, w którą angażuje swoje dzieci. Wspólnie poznają świat tworząc proste pomoce edukacyjne i wymyślając własne sposoby na nudę.