To wcale nie jest szalony pomysł! Wszak najpiękniejsze choinki to takie, które zdobią własnoręcznie zrobione dekoracje.
Zróbcie więc z nami choinkowe przywieszki!
Potrzebne będą:
- TATUAŻE „ZWIERZĘTA LEŚNE”/ „POJAZDY”, „BOTANICZNE”/”MOTYLE”/ „PTAKI” lub inne,
- glina samoutwardzalna,
- foremki w kształcie koła różnej wielkości,
- wałek,
- sznurek.

Na początku przygotujcie wspólnie z dziećmi gliniane kółeczka. Rozwałkujcie glinę i przy pomocy foremek wytnijcie różnej wielkości kółka. Słomką do napojów zróbcie dziurki, przez które można będzie przeciągnąć sznurek.

Rozłóżcie kółeczka na papierze/drewnianej desce, pozostawcie do wyschnięcia w temperaturze pokojowej (warto odwrócić kółeczka w trakcie suszenia kilkukrotnie).
Gdy glina się utwardzi pora na tatuaże: wytnijcie ulubione wzory, w zależności od tego, co chcecie umieścić na swojej choince. Tatuaż należy przenieść na glinianą powierzchnię: zdjąć folię zabezpieczającą, przyłożyć ilustracją do dołu, zwilżyć przy pomocy gąbki namoczonej w wodzie pocierając kilkakrotnie. Pozostawić na kilka minut, zdjąć papier i gotowe! Tatuaż już cieszy oko!


Teraz pozostaje już tylko przewlec przez dziurki sznurki, dołożyć kolorowy koralik i... jedyne w swoim rodzaju, kolorowe przywieszki gotowe!
Czy widzicie tę radość w dziecięcych oczach – najpierw podczas tworzenia tych ozdób, a później gdy będą mogli zawiesić na choince przywieszkę z ulubionym zwierzakiem, pojazdem czy ptakiem?

Ta propozycja to zabawa dla małych i dużych. Zawieszki wykonasz nawet z dwulatkiem - wałkowanie gliny, wykrawanie, przewlekanie przez dziurkę sznurka, nawlekanie koralików, no i najważniejsze: tatuażowe „CZARY MARY”- zdejmujesz papierek, a tam... ulubiony obrazek. Wow!

Starsze dzieci też będą miały z tej twórczości nie lada uciechę. Taki sposób ozdabiania to alternatywa dla techniki decoupage, która wymaga już posiadania wiedzy, umiejętności i dodatkowych artykułów w postaci serwetek i klejów. Do naszych zawieszek wystarczy tylko TATUAŻ i woda... no i Ty, Rodzicu, bo te ozdoby to nie tylko oryginalny pomysł na udekorowanie choinki. To przede wszystkim pomysł, pretekst i powód do tego, by usiąść razem, rodzinnie przy stole i wspólnie spędzić czas. To właśnie wtedy tworzą się najpiękniejsze wspomnienia.
A wytatuowana choinka zapisze się w tych wspomnieniach wyjątkowo.
To pewne !😊




TU ZNAJDZIESZ:
------
Agnieszka Gąsior Pożarowska
Mama Oli i Adasia, pedagog i animator. Pasjonatka książek, zwłaszcza literatury dziecięcej, natury i leśnych wędrówek. Pisze wiersze i opowieści o życiu, codzienności i o tym co ją porusza. Lubi wesołą twórczość, zwłaszcza tą, w którą angażuje swoje dzieci. Wspólnie poznają świat tworząc proste pomoce edukacyjne i wymyślając własne sposoby na nudę.