Zima zrobiła wszystkim psikusa i końcem listopada odebrała Jesieni berło, tym samym kończąc jej panowanie.
Biała Pani mrozi, wieje i sypie, więc czas najwyższy karmniki zawiesić i też sypnąć – ziarenek ptaszkom, które bez nas - ludzi w takich śnieżnych warunkach sobie nie poradzą.
A może urządzić ptasią stołówkę też w domu?
Taką, do której zaprosić można nie tylko ptaki, ale i... dwu-trzy latka?